ROŚLINY WIELKIEJ NOCY
Rośliny Wielkiej Nocy należą do świata wczesnej wiosny i są ściśle związane z rytmem przyrody oraz dostępnością w danym czasie. Tworzą zbiór gatunków pojawiających się na przełomie przedwiośnia i wiosny, związanych z początkiem wegetacji i odradzaniem się życia. Zestaw tych roślin różni się w zależności od terminu świąt, który w jednych latach przypada wcześniej, a w innych później. Etnografia pokazuje, że wybór roślin opierał się na ich właściwościach, czasie pojawienia się oraz funkcji w życiu człowieka.
Najważniejszym surowcem pozostaje wierzba. Jej gałęzie z baziami stanowią podstawę Palmy Wielkanocnej. Bazie to kwiatostany wierzby, pokryte gęstymi, srebrzystymi włoskami, które chronią rozwijające się kwiaty przed chłodem wczesnej wiosny. W tradycji ludowej palma miała znaczenie ochronne i życiodajne. Po poświęceniu używano jej w gospodarstwie. Uderzano nią lekko domowników i zwierzęta, aby przekazać siłę wzrostu i zapewnić zdrowie. W wielu regionach połykano także bazie, co miało chronić przed chorobami gardła. Gałęzie wierzby umieszczano przy drzwiach, w oknach i w polu, aby zabezpieczyć przestrzeń i wspierać plonowanie. Materiał roślinny działał w tych praktykach jako nośnik energii wiosny. Witkami wierzbowymi obdarowywano też bliskich.
W starszych formach palmy obok wierzby pojawiał się barwinek. Jest to roślina zimozielona, dlatego wprowadzano ją do obrzędu jako znak trwałości życia. Wplatano ją w palmy i wykorzystywano do dekoracji stołów. Jej obecność miała podkreślać ciągłość cyklu i odporność na zmienne warunki. Podobną funkcję pełniły młode zboża. Zboża jare w szczególności owies, wysiewano wcześniej w naczyniach, aby w czasie świąt uzyskać świeżą zieleń. Tak przygotowane rośliny wkładano do koszyków i ustawiano w domu. Stanowiły bezpośredni znak przyszłego plonu i odradzającego się pola.
W materiałach etnograficznych pojawiają się także widłaki, zwłaszcza widłak goździsty i widłak jałowcowaty. Ich długie pędy wplatano w palmy wielkanocne i wykorzystywano do dekoracji domu.
Roślina miała wyraźnie przypisaną funkcję ochronną. Zawieszano ją nad wejściami, w oborach i przy zapasach, aby zabezpieczyć przestrzeń. W przekazach ludowych widłak funkcjonuje jako roślina o silnym oddziaływaniu, co znajduje odbicie także w nazewnictwie i praktykach niewypowiadania jego nazwy głośno.
Współcześnie widłaki objęte są ochroną gatunkową. Ich popularność wynika między innymi z tego, że są zimozielone i trwałe, dlatego chętnie wykorzystuje się je w dekoracjach wielkanocnych. Problem polega na tym, że rosną bardzo wolno, a pełny cykl rozwojowy trwa nawet kilkadziesiąt lat. Pędy po zerwaniu nie odrastają, doprowadzając do obumierania rośliny.
Widłaki pozostają w zależności z określonymi grzybami glebowymi, co uniemożliwia ich uprawę, a to oznacza, że wszystkie egzemplarze wykorzystywane w dekoracjach pochodzą z naturalnych stanowisk leśnych. Ich pozyskiwanie prowadzi do realnego niszczenia populacji.
Z roślin o działaniu praktycznym ważne miejsce zajmuje chrzan. Włączany do święconki, oddziałuje bezpośrednio na organizm. Jego ostry smak pobudza trawienie i działa rozgrzewająco. W kontekście końca zimy takie właściwości miały znaczenie dla funkcjonowania ciała. Obecność chrzanu w zestawie wielkanocnym utrwaliła się w okresie nowożytnym, kiedy forma koszyka święconki została uporządkowana i rozpowszechniona. Wcześniejsze praktyki skupiały się bardziej na zieleni i roślinach świeżych niż na zestawie konkretnych pokarmów.
Bukszpan, powszechnie używany do dekoracji koszyków, pojawia się w tradycji stosunkowo późno. Jego obecność wiąże się przede wszystkim z ogrodami klasztornymi, a następnie z ogrodami dworskimi i miejskimi. Jako roślina zimozielona przejął funkcję wcześniej pełnioną przez barwinek, widłaki oraz inne zimozielone gatunki zbierane bezpośrednio w środowisku naturalnym. Z czasem stał się standardowym elementem dekoracyjnym. Jego wykorzystanie opiera się na uprawie i stałej dostępności przez cały rok.
Barwienie jaj przy użyciu surowców roślinnych stanowiło stały element praktyk wielkanocnych i jest dobrze udokumentowane w źródłach etnograficznych.
Najczęściej wykorzystywano łupiny cebuli, które dawały odcienie od złotych po brunatnoczerwone, a także buraki, modrą kapustę, zielone zboża, Stosowano również korę dębu, korę i szyszki olszy, młode liście roślin wiosennych np. pokrzywy, a także wysuszoną owocnię orzecha zasuszoną w poprzednim sezonie.
Termin Wielkanocy jest ruchomy i przypada między 22 marca a 25 kwietnia. Ta rozpiętość bezpośrednio wpływa na dobór roślin. Przy świętach przypadających na przełom marca i kwietnia wykorzystywano rośliny wówczas dostępne w krajobrazie. Była to przede wszystkim wierzba, a także wawrzynek wilczełyko (palmy wielkanocne), kwitnąca leszczyna, dziko rosnące kwiaty, takie jak przylaszczka, zawilec gajowy, śnieżyczka przebiśnieg, śnieżyca wiosenna, złoć żółta oraz rutewka zdrojowa. Włączano również rośliny zimozielone: kopytnik, jałowiec, jodła, cis, świerk. Gdy Wielkanoc przypadała później, w drugiej połowie kwietnia, zakres roślin się poszerzał. Oprócz gatunków dzikich pojawiały się rośliny ogrodowe, przede wszystkim tulipany, żonkile, hiacynty, pierwiosnki, forsycja, knieć błotna.
Analiza etnograficzna pokazuje, że rośliny Wielkiej Nocy tworzą spójny system. Każdy gatunek wnosi określoną właściwość, która znajduje zastosowanie w praktyce. Wierzba przekazuje impuls wzrostu, barwinek i zimozielone rośliny utrzymują ciągłość, zboża wskazują na przyszły plon, widłaki chronią przestrzeń, chrzan oddziałuje na ciało, a rośliny barwiące jajka łączą pokarm z cyklem przyrody. W ten sposób święto pozostaje związane z rytmem przyrody i sezonową dostępnością roślin, które od wieków kształtowały codzienne życie człowieka.
